Potrzebny kredyt pod zastaw kontraktu, który wygrałem

Kredyt pod zastaw kontraktu – to jeden z tych produktów bankowych, z którym większość społeczeństwa się nie styka. Akurat ja, należę do grona osób, które miały szczęście/nieszczęście spotkać się z tą formą finansowania przedsięwzięć. Niegdyś współpracowałem z pewną, dość dużą firmą budowlaną, która realizowała multum projektów jednocześnie.

 

Specjalizowała się ona w budowie oraz remontach dróg  i mostów. Z racji profilu działalności musieliśmy stawać w szranki z wieloma rywalami podczas przetargów organizowanych przez samorządy terytorialne. Stworzenie odpowiedniej oferty było trudne, jednak z pewnym doświadczeniem mieliśmy przewagę nad większością rywali. Dzięki możliwościom, jakie dawał nam kredyt pod zastaw kontraktu decydowaliśmy się na udział w przetargu nawet wtedy, kiedy nie mieliśmy odpowiednich środków. Wygrywając dany przetarg mogliśmy uzyskać do 70% procent wartości inwestycji.

 

Wydawać by się mogło, że to ryzykowne. Owszem, ale nie tak bardzo. Skoro bank udzielił nam takiego kredytu, to pewnym było, że jesteśmy w stanie zrealizować projekt, spłacić kredyt a przede wszystkim osiągnąć zysk z takiej inwestycji. Otrzymanie kredytu nie jest jednak łatwe. Firmy bez doświadczenia przy zamówieniach publicznych oraz nie posiadające referencji od władz lokalnych nie uzyskają takiego kredytu. Oczywiście nie mam zamiaru nikogo zniechęcać, a wręcz odwrotnie. Jeżeli spełniamy warunki postawione przez

 

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.